»Strona główna»Informacje dla pacjenta»Choroba wieńcowa Krótki poradnik pacjenta»Jak możemy rozpoznać chorobę wieńcową?
Data publikacji: środa, 23 lipca 2014
Choroba wieńcowa Krótki poradnik pacjenta
dr n. med. Grzegorz Gajos
Klinika Choroby Wieńcowej Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ, Kraków

Lekarz może podejrzewać, a czasami i rozpoznać chorobę wieńcową, uważnie słuchając i badając pacjenta. Jeżeli chcemy ocenić dokładnie stopień zaawansowania choroby i ustalić konieczne leczenie, niezbędne jest wykonanie dodatkowych badań. Prawidłowa diagnostyka choroby wieńcowej opiera się na badaniach nieinwazyjnych (elektrokardiogram, echokardiogram) oraz na koronarografii. Celem wykonywanych badań nieinwazyjnych jest ustalenie stopnia zagrożenia chorobą wieńcową i ustalenie wskazań do koronarografii, która jest najdokładniejszą metodą oceny stanu tętnic wieńcowych.

Elektrokardiogram jest to zapis potencjałów elektrycznych serca za pomocą elektrod umieszczonych na powierzchni ciała (rycina 2). Wykonuje się elektrokardiogram spoczynkowy, zapis podczas wysiłku oraz rejestrację 24-godzinną. Echokardiogram jest badaniem serca za pomocą ultradźwięków i umożliwia uzyskanie ruchomych obrazów serca w czasie jego pracy. Najważniejszym badaniem nieinwazyjnym jest elektrokardiograficzna próba wysiłkowa. Wysiłek fizyczny, wywołując niedokrwienie serca, zmienia wygląd zapisywanych potencjałów elektrycznych i umożliwia zazwyczaj rozpoznanie oraz ocenę zaawansowania choroby wieńcowej. W przypadkach, kiedy próba wysiłkowa nie daje jednoznacznego rozpoznania stosowane są badania specjalistyczne takie jak scyntygrafia serca lub echokardiogram po podaniu leków ("stress-echo").


Ryc. 2. Elektrokardiogram.

Koronarografia

Jedynym badaniem, które umożliwia ostateczne rozpoznanie choroby wieńcowej i ustalenie właściwego sposobu leczenia jest koronarografia. Różni się od innych badań tym, że jest to badanie "inwazyjne". Oznacza to, że do jego wykonania konieczne jest wprowadzenie cienkiego cewnika do tętnic wieńcowych, przez który zostaje podany specjalny kontrast. Umożliwia to sfilmowanie tętnic wieńcowych specjalnym aparatem radiologicznym w czasie pracy serca.

Cewnik jest najczęściej wprowadzany do przebiegającej w pachwinie tętnicy poprzez nakłucie cienką igłą (rycina 3). Można również wprowadzać cewnik przez tętnice kończyny górnej. Wykonuje się to w znieczuleniu miejscowym. Cewnik jest dalej wprowadzany do aorty, a następnie do miejsca odejścia tętnic wieńcowych od aorty. Kontrast podawany jest do tętnic wieńcowych kilkakrotnie i jest to zapisywane w postaci filmu. Przebieg badania jest wyświetlany na ekranie monitora i chory może obserwować obrazy własnych naczyń wieńcowych.


Ryc. 3. Pacjent w czasie zabiegu koronarografii.

Pacjent czuje jedynie niewielkie ukłucie w momencie znieczulenia i najczęściej jest to jedyny bolesny fragment zabiegu. Konieczne w czasie badania ruchy cewnikiem nie są odczuwane przez badanego, ponieważ wewnątrz tętnic nie ma zakończeń bólowych. W czasie podawania kontrastu pacjent może odczuwać krótkotrwałe uczucie gorąca lub nierówne bicie serca. Są to objawy szybko przemijające i kontrolowane. W czasie zabiegu chory jest przytomny i współpracuje z zespołem lekarzy, pielęgniarek i techników wykonujących zabieg. Po zabiegu cewnik jest usuwany, założony zostaje opatrunek uciskowy i pacjent powinien przez kilka następnych godzin pozostawać w łóżku.

Każdy zabieg inwazyjny, w tym koronarografia, jest związany z możliwością powikłań. W wyspecjalizowanych ośrodkach częstość powikłań koronarografii jest mała. Najczęstszym problemem są krwiaki w miejscu wkłucia, które ulegają zagojeniu w ciągu kilkunastu dni. Poważne powikłania, np. zawał serca, zdarzają się bardzo rzadko (jeden raz na tysiąc badanych) i zależą od zaawansowania choroby wieńcowej.

Analiza obrazu uzyskanego w czasie koronarografii ma na celu ocenę, czy wszystkie tętnice wieńcowe są drożne oraz czy znajdują się w nich wywołane przez miażdżycę istotne zwężenia. Dzięki technice cyfrowej możliwe jest określenie stopnia zwężenia. Zwężenia, które przekraczają 60-70% średnicy światła tętnicy, są uważane jako istotne, ponieważ znacznie zmniejszają zaopatrzenie serca w krew oraz mogą zagrażać całkowitym zamknięciem tętnicy i zawałem serca. Ważna jest też liczba i lokalizacja przewężeń. Wszystkie te czynniki są wnikliwie analizowane przez kardiologa inwazyjnego często we współpracy z kardiochirurgiem. Następnie proponowany jestnajwłaściwszy sposób leczenia, dobrany indywidualnie dla danego pacjenta.

Powrót na górę strony